Wywiad z Potrem Gruszką

Tomasz Pieślak- Czy mógłbyś ocenić dzisiejszy mecz?

Piotr Gruszka- Tak jak pewnie wszyscy przypuszczali był to bardzo trudny mecz. W pierwszym secie bardzo mało zrobiliśmy. Później jednak zrobiliśmy swoje. Taktycznie byliśmy dobrze przygotowani i tę taktykę pokazaliśmy. To zwycięstwo cieszy, bo odnieśliśmy je na trudnym terenie  z trudnym przeciwnikiem.. Woleliśmy to skończyć wcześniej, ale Olsztyn bardzo mocno naciskał. Jednak bardziej skuteczna gra była po naszej stronie.

Co się stało po waszej stronie w końcówce czwartego seta?

Olsztyn bardzo przycisnął, bo zagrali bardzo mocną zagrywkę. Odrzucili nas od siatki i wybronili trzy lub cztery piłki w ataku. na tym poziome są to takie sytuacje, które dają punkty.

Na usta ciśnie się porównanie z meczem, który odbył się tutaj niemalże przed rokiem. Tamten stał na wielkim poziomie. W mojej ocenie dzisiejszy nie odbiegał poziomem od tamtego. Co o tym sądzisz? Wtedy stałeś po drugiej stronie siatki.

To na pewno nie był mecz słaby. Patrząc na zawodników, którzy grali, można tego od nich oczekiwać.

Ostatnie pytanie dotyczy Twojej nogi. Czy już wszystko jest w porządku?

Niby tak. Nie jest jeszcze zdrowa, ale normalnie trenuję i gram. Staram się wrócić do gry.

Dziękuję

Ja również

Add comment październik 19, 2007

Kolejny powrót do kadry Magdaleny Śliwy

Magdalena Śliwa została powołana do kadry na Puchar Świata w Japonii (2-16 listopada), który będzie pierwszą kwalifikacją olimpijską. Od czasu wygrania konkursu przez Marco Bonittę na stanowisko trenera kadry kobiet była ona asystentką włoskiego szkoleniowca. W mistrzostwach Europy w Belgii i Luksemburgu rozgrywającymi w reprezentacji były Milena Sadurek i Izabela Bełcik.

“Prawdopodobnie trener Bonitta nie ma zaufania do Izabeli Bełcik skoro zdecydował się na taki krok – mówi były reprezentant Polski Grzegorz Wagner. – W Belgii i Luksemburgu ani razu nie wpuścił jej na boisko. Nie podjął tego ryzyka. Po mistrzostwach Europy słyszeliśmy o jakichś zgrzytach w kadrze. Jak to zwykle w Polsce brudy prano na zewnątrz, a nie we własnym gronie. Wzrost, co wiem z własnego doświadczenia, nie jest sprzymierzeńcem Magdaleny Śliwy. Ostatnio grała tylko w naszej I lidze, miała w praktyce rozbrat z wielką siatkówką. Jednak to trener podejmuje decyzje i zależnie od wyniku będzie oceniany.”

Jak powiedział Grzegorz Wagner w przypadku sukcesu będzie się mówiło o znakomitym pociągnięciu trenera, a gdy się turniej przegra, to zostanie on skrytykowany. “Chodzi tylko o to, żeby była to tzw. krytyka konstruktywna, a nie wylewanie pomyj na kogoś kto podjął taką a nie inną decyzję. Jego decyzję trzeba uszanować” – powiedział Grzegorz Wagner. Dodał on, że w Polsce mamy w ogóle problem z rozgrywającymi. “Są utalentowane młode zawodniczki, ale potem słuch po nich ginie – powiedział Grzegorz Wagner. Wyraził on zdziwienie, że zarówno w kobiecej jak męskiej reprezentacji w czasie długich turniejów drugi rozgrywający zwykle nie dostaje szansy pokazania swoich możliwości.

Grzegorz Wagner nie wyobraża sobie takiej możliwości, że sportowiec nie chce grać w reprezentacji. “U mnie czegoś podobnego nie było, nie miałem z tym problemu – powiedział. – Obecnie gra w reprezentacji to nie tylko splendor, ale również pieniądze. Czego więc chcieć więcej.”

Były trener reprezentacji Zbigniew Krzyżanowski mówi, że można tylko gdybać dlaczego Izabeli Bełcik nie ma w kadrze. “Widocznie są jakieś powody o których tylko on wie – powiedział trener Krzyżanowski. – Prawdopodobnie ocenił, że w trudnych chwilach i przy słabszej grze Mileny Sadurek Magdalena Śliwa wejdzie na boisko i podejmie walkę. Jest ona taką zawodniczką, że jeżeli miała przerwę w występach reprezentacji Polski to poniżej pewnego poziomu nie zejdzie.”

Zbigniew Krzyżanowski dodał, że bardzo ważne jest tzw. pozytywne nastawienie w zespole. “Gdy się już jest z reprezentacją to nie ma miejsca na rywalizację – powiedział. – Walczy się na sparingach i na zgrupowaniach o miejsce w dwunastce. Ważny jest wpływ na zespół. Można stać w kwadracie dla rezerwowych i dużo zdziałać dla zespołu na plus oraz minus.”

 

źródło: LSK

Add comment październik 19, 2007

LM: mistrz Polski zwycięża na inaugurację

Skra Bełchatów pokonała zespół z Czarnogóry Buducnost Podgoricka Banka 3:1 (20:25, 25:21, 25:17, 25:20) w meczu 1. kolejki grupy B Ligi Mistrzów siatkarzy.

Skra: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Milczarek (libero) Neroj, Maciejewicz

Budocnost: Radic, Petkovic, Dukic, Milivojevic, Starovic, Vusurovic, Rasivic (libero) Culafic

Add comment październik 19, 2007

Kontuzja Pawła Zagumnego

Rozgrywający reprezentacji Polski i Mlekpolu AZSu Olsztyn, Paweł Zagumny doznał kontuzji! Zawodnik naderwał przyczep oraz więzadła rzepki, i jak informuje Przegląd Sportowy, jego przerwa w grze potrwa co najmniej dziesięć dni!

Uraz Zagumnego jest poważnym problemem jego klubu, gdyż ten rozgrywający nie będzie mógł zagrać w dwóch najbliższych spotkaniach – w sobotę w Pucharze Konfederacji z Pepe Jeans Lennik i w środę w lidze z Płomieniem Sosnowiec – będzie musiał radzić sobie bez najlepszego polskiego rozgrywającego.

Zastąpi go niedoświadczony 19-letni Łukasz Szablewski, który jak dotąd pełnił rolę rezerwowego. Czy da sobie radę? – Wchodził już na boisko i dramatu nie było. Ktoś ten skład budował i musiał mieć świadomość, że mogę doznać kontuzji – powiedział Zagumny Przeglądowi Sportowemu. Reprezentant Polski być może nie wystąpi także w rewanżu z Lennikiem. – Nawet jeśli do tego czasu (27 października) wyleczę kontuzję, to przecież nie wyjdę na boisko bez treningów – powiedział zawodnik, który ból w kolanie poczuł podczas meczu z Jastrzębskim Węglem, a przed spotkaniem ze Skrą prawie nie trenował. – To uraz przeciążeniowy. Po prostu organizm nie wytrzymał dużej dawki meczów i treningów, jakie mamy od kilku miesięcy. Dobrze, że stało się to teraz, a nie podczas kwalifikacji olimpijskich – zakończył Paweł Zagumny.

 

Źródło: Przegląd Sportowy

Add comment październik 19, 2007

Wlazły gra w polskich wkładkach

Podstawowy atakujący Mistrzów Polski gra ze specjalnymi wkładkami w butach, które przepisali siatkarzowi lekarze z Barcelony. Dzięki temu siatkarz wraca do pełnej formy. Oprócz specjalnych wkładek co jakiś czas konsultuje się z profesorem Jerzym Żołądziem. Dzięki temu atakujący może się skupić już tylko na grze.

-Mariusz ma już dwie pary takich wkładek. Zaraz po jego powrocie z Barcelony zrobiono dla niego jedne w Poznaniu i jedne w Warszawie – wyjaśnia lekarz kadry dr Wiesław Maroń.

Srebrny medalista Mistrzostw Świata miał grać w hiszpańskich odpowiednikach. Wkładki miały zostać specjalnie przygotowane zaraz po wyjeździe z kliniki w Barcelonie. – No tak, ale one jeszcze do Polski nie dotarły – powiedział lekarz kadry.

Mariusz Wlazły gra jak za najlepszych swoich czasów. Tak jak w Japonii czy sezon wcześniej w Polskiej Lidze Siatkówki. Wszyscy się zastanawiają czy skurcze mięśni nie miały podstawy psychologicznej. – Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Dla mnie istotne jest, że wyniki badań biochemicznych jego organizmu okazały się niemal idealnie w normie. A Mariusz ostatnio czuje się i gra coraz lepiej – zakończył dr Maroń.

 

Źródło: Sportowefakty.pl

Add comment październik 19, 2007

Zawody

Uczniowski Klub Sportowy „Tygrys” przy Szkole

Podstawowej w Łekawicy

 

Zaprasza do udziału

 

 

w Turnieju piłki siatkowej o Puchar Prezesa UKS „Tygrys”

 

Turniej odbędzie się w sobotę 20 stycznia 2007 r. o godzinie 12:00 w Sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Łękawicy

 

WARUNKI UCZESTNICTWA ORAZ REGULAMIN:

 

 

- drużyna składa się z 6 zawodników + maksymalnie 4 rezerwowych (drużyna może być męsko-damska)

- drużyna posiada nazwę

- zgłoszenia przyjmowane będą w dniu zawodów do godziny 11:45

- system rozgrywek uzależniony jest od ilości zespołów

 

 

 

WIĘCEJ INFORMACJI TEL. (033) 8797-243

Add comment październik 19, 2007

Święto siatkówki w Łękawicy

Święto siatkówki w Łękawicy

 

 

  1. stycznia w Szkole Podstawowej w Łękawicy odbył się turniej piłki siatkowej o Puchar Prezesa UKS „ Tygrys” w kategorii „open”.

 

Do turnieju zgłosilo się osiem drużyn:

  1. Mucharz

  2. Spider Team- Koziniec

  3. All Stars –Łękawica

  4. Lays –Wadowice

  5. Bez Nazwy –Łękawica

  6. Buliony –Łękawica

  7. Piorun Piątka –Wadowice

  8. UKS Tygrys –Łękawica

Zespoły zostały rozlosowane do dwóch grup , mecze rozgrywano systemem każdy z każdym do dwóch wygranych setów do 25 punktów. Grupa I w skład której weszły drużyny Bez Nazwy, Mucharz, Spider Team, Buliony rozegrała swoje mecze w sali gimnastycznej w Dąbrówce, do dalszych gier awansowały z tej grupy Im.-Mucharz, IIm.-Spider Team.

W drugiej grupie w Łękawicy grały UKS Tygrys, Piorun Piątka, Lays, All Stars tutaj awans wywalczyły Im.- Lays, IIm.-UKS Tygrys.

W półfinale zmierzyły się : Lays – Spider Team 2:0 (25:17, 25:12)

UKS Tygrys – Kucharz 2:0 ( 25:21 , 25:17)

 

W meczu o trzecie miejsce Mucharz pokonał Spider Team 2:0 (25:23 , 25:20)

 

W wielkim finale po zaciętym pojedynku Lays pokonał UKS Tygrys 2:1 (25:16 , 20:25 , 15:9).

 

Uczestnicy turnieju wysoko ocenili poziom organizacyjny i sportowy imprezy, czego dowodem była bardzo liczna grupa kibiców, która przez cały czas trwania turnieju dopingowała zawodników.

 

 

 

 

Sławomir Tatar

Add comment październik 18, 2007


Categories

  • Blogroll

  • Feeds