Kolejny powrót do kadry Magdaleny Śliwy
październik 19, 2007
Magdalena Śliwa została powołana do kadry na Puchar Świata w Japonii (2-16 listopada), który będzie pierwszą kwalifikacją olimpijską. Od czasu wygrania konkursu przez Marco Bonittę na stanowisko trenera kadry kobiet była ona asystentką włoskiego szkoleniowca. W mistrzostwach Europy w Belgii i Luksemburgu rozgrywającymi w reprezentacji były Milena Sadurek i Izabela Bełcik.
“Prawdopodobnie trener Bonitta nie ma zaufania do Izabeli Bełcik skoro zdecydował się na taki krok – mówi były reprezentant Polski Grzegorz Wagner. – W Belgii i Luksemburgu ani razu nie wpuścił jej na boisko. Nie podjął tego ryzyka. Po mistrzostwach Europy słyszeliśmy o jakichś zgrzytach w kadrze. Jak to zwykle w Polsce brudy prano na zewnątrz, a nie we własnym gronie. Wzrost, co wiem z własnego doświadczenia, nie jest sprzymierzeńcem Magdaleny Śliwy. Ostatnio grała tylko w naszej I lidze, miała w praktyce rozbrat z wielką siatkówką. Jednak to trener podejmuje decyzje i zależnie od wyniku będzie oceniany.”
Jak powiedział Grzegorz Wagner w przypadku sukcesu będzie się mówiło o znakomitym pociągnięciu trenera, a gdy się turniej przegra, to zostanie on skrytykowany. “Chodzi tylko o to, żeby była to tzw. krytyka konstruktywna, a nie wylewanie pomyj na kogoś kto podjął taką a nie inną decyzję. Jego decyzję trzeba uszanować” – powiedział Grzegorz Wagner. Dodał on, że w Polsce mamy w ogóle problem z rozgrywającymi. “Są utalentowane młode zawodniczki, ale potem słuch po nich ginie – powiedział Grzegorz Wagner. Wyraził on zdziwienie, że zarówno w kobiecej jak męskiej reprezentacji w czasie długich turniejów drugi rozgrywający zwykle nie dostaje szansy pokazania swoich możliwości.
Grzegorz Wagner nie wyobraża sobie takiej możliwości, że sportowiec nie chce grać w reprezentacji. “U mnie czegoś podobnego nie było, nie miałem z tym problemu – powiedział. – Obecnie gra w reprezentacji to nie tylko splendor, ale również pieniądze. Czego więc chcieć więcej.”
Były trener reprezentacji Zbigniew Krzyżanowski mówi, że można tylko gdybać dlaczego Izabeli Bełcik nie ma w kadrze. “Widocznie są jakieś powody o których tylko on wie – powiedział trener Krzyżanowski. – Prawdopodobnie ocenił, że w trudnych chwilach i przy słabszej grze Mileny Sadurek Magdalena Śliwa wejdzie na boisko i podejmie walkę. Jest ona taką zawodniczką, że jeżeli miała przerwę w występach reprezentacji Polski to poniżej pewnego poziomu nie zejdzie.”
Zbigniew Krzyżanowski dodał, że bardzo ważne jest tzw. pozytywne nastawienie w zespole. “Gdy się już jest z reprezentacją to nie ma miejsca na rywalizację – powiedział. – Walczy się na sparingach i na zgrupowaniach o miejsce w dwunastce. Ważny jest wpływ na zespół. Można stać w kwadracie dla rezerwowych i dużo zdziałać dla zespołu na plus oraz minus.”
źródło: LSK
Entry Filed under: Główna. .
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed