Wywiad z Potrem Gruszką

październik 19, 2007

Tomasz Pieślak- Czy mógłbyś ocenić dzisiejszy mecz?

Piotr Gruszka- Tak jak pewnie wszyscy przypuszczali był to bardzo trudny mecz. W pierwszym secie bardzo mało zrobiliśmy. Później jednak zrobiliśmy swoje. Taktycznie byliśmy dobrze przygotowani i tę taktykę pokazaliśmy. To zwycięstwo cieszy, bo odnieśliśmy je na trudnym terenie  z trudnym przeciwnikiem.. Woleliśmy to skończyć wcześniej, ale Olsztyn bardzo mocno naciskał. Jednak bardziej skuteczna gra była po naszej stronie.

Co się stało po waszej stronie w końcówce czwartego seta?

Olsztyn bardzo przycisnął, bo zagrali bardzo mocną zagrywkę. Odrzucili nas od siatki i wybronili trzy lub cztery piłki w ataku. na tym poziome są to takie sytuacje, które dają punkty.

Na usta ciśnie się porównanie z meczem, który odbył się tutaj niemalże przed rokiem. Tamten stał na wielkim poziomie. W mojej ocenie dzisiejszy nie odbiegał poziomem od tamtego. Co o tym sądzisz? Wtedy stałeś po drugiej stronie siatki.

To na pewno nie był mecz słaby. Patrząc na zawodników, którzy grali, można tego od nich oczekiwać.

Ostatnie pytanie dotyczy Twojej nogi. Czy już wszystko jest w porządku?

Niby tak. Nie jest jeszcze zdrowa, ale normalnie trenuję i gram. Staram się wrócić do gry.

Dziękuję

Ja również

Entry Filed under: zasłyszane. .


Calendar

październik 2007
P W Ś C P S N
     
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Most Recent Posts