Posts filed under 'komentarze'
Kontuzja Pawła Zagumnego
Rozgrywający reprezentacji Polski i Mlekpolu AZSu Olsztyn, Paweł Zagumny doznał kontuzji! Zawodnik naderwał przyczep oraz więzadła rzepki, i jak informuje Przegląd Sportowy, jego przerwa w grze potrwa co najmniej dziesięć dni!
Uraz Zagumnego jest poważnym problemem jego klubu, gdyż ten rozgrywający nie będzie mógł zagrać w dwóch najbliższych spotkaniach – w sobotę w Pucharze Konfederacji z Pepe Jeans Lennik i w środę w lidze z Płomieniem Sosnowiec – będzie musiał radzić sobie bez najlepszego polskiego rozgrywającego.
Zastąpi go niedoświadczony 19-letni Łukasz Szablewski, który jak dotąd pełnił rolę rezerwowego. Czy da sobie radę? – Wchodził już na boisko i dramatu nie było. Ktoś ten skład budował i musiał mieć świadomość, że mogę doznać kontuzji – powiedział Zagumny Przeglądowi Sportowemu. Reprezentant Polski być może nie wystąpi także w rewanżu z Lennikiem. – Nawet jeśli do tego czasu (27 października) wyleczę kontuzję, to przecież nie wyjdę na boisko bez treningów – powiedział zawodnik, który ból w kolanie poczuł podczas meczu z Jastrzębskim Węglem, a przed spotkaniem ze Skrą prawie nie trenował. – To uraz przeciążeniowy. Po prostu organizm nie wytrzymał dużej dawki meczów i treningów, jakie mamy od kilku miesięcy. Dobrze, że stało się to teraz, a nie podczas kwalifikacji olimpijskich – zakończył Paweł Zagumny.
Źródło: Przegląd Sportowy
Add comment październik 19, 2007
Wlazły gra w polskich wkładkach
Podstawowy atakujący Mistrzów Polski gra ze specjalnymi wkładkami w butach, które przepisali siatkarzowi lekarze z Barcelony. Dzięki temu siatkarz wraca do pełnej formy. Oprócz specjalnych wkładek co jakiś czas konsultuje się z profesorem Jerzym Żołądziem. Dzięki temu atakujący może się skupić już tylko na grze.
-Mariusz ma już dwie pary takich wkładek. Zaraz po jego powrocie z Barcelony zrobiono dla niego jedne w Poznaniu i jedne w Warszawie – wyjaśnia lekarz kadry dr Wiesław Maroń.
Srebrny medalista Mistrzostw Świata miał grać w hiszpańskich odpowiednikach. Wkładki miały zostać specjalnie przygotowane zaraz po wyjeździe z kliniki w Barcelonie. – No tak, ale one jeszcze do Polski nie dotarły – powiedział lekarz kadry.
Mariusz Wlazły gra jak za najlepszych swoich czasów. Tak jak w Japonii czy sezon wcześniej w Polskiej Lidze Siatkówki. Wszyscy się zastanawiają czy skurcze mięśni nie miały podstawy psychologicznej. – Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Dla mnie istotne jest, że wyniki badań biochemicznych jego organizmu okazały się niemal idealnie w normie. A Mariusz ostatnio czuje się i gra coraz lepiej – zakończył dr Maroń.
Źródło: Sportowefakty.pl
Add comment październik 19, 2007